sobota, 22 października 2016

O D B I Ć S I Ę O D D N A

MODLITWA za OJCZYZNĘ                Modlitwa anonimowa z połowy XIX wieku, ale jakże aktualna dziś.  


Sybiracy-Polacy, ludzie wiary i patriotyzmu, bez nienawiści, wrogości, kłamstwa, wzór do naśladowania, przykład dla młodzieży, nauka dla Polski, to najwyższa wartość narodu, którego bali się Bolszewicy. Znana to prawda, że każdy agresor i okupant niszczy inteligencję kraju którym zamierza zawładnąć, a donosiciele, sprzedawczyki, zdrajcy i współpracownicy są popierani przez wrogów.
 W skupiskach dużych miast jest szerokie pole do popisu dla wszelakiej podłości.
Infekcja zła deprawuje młodzież a nawet dzieci, z drugiej zaś strony wzbudza sprzeciw uczciwych i prawych obywateli społeczeństwa. Głównie na tej części spoczywa obowiązek zwalczania wszelkimi możliwymi metodami pleniącego się zła. Mieszkańcy dużych miast są zmęczone krzykami manifestacjami ordynarnymi hasłami ludzi przegranych życiowo, niektórzy z nich nawet nie wiedzą czego się domagają. W takich okolicznościach zapewne jest trudniej statystycznemu mieszczuchowi  wnikać w wydarzenia historyczne Polski, uwagę jedynie poświęca się tym już tradycyjnie obchodzonych.
Od pewnego czasu obserwuję wychodzącą prasę, ukazujące się książki, odbywające się  imprezy okolicznościowe audycje radiowo telewizyjne.  Czynię to przede wszystkim wyłącznie w celu znalezienia czegoś  co dotyczy gehenny Wschodu. W ostatnich paru miesiącach można natknąć się tu i ówdzie na niewielką wzmiankę, artykuł lub wspomnienie o tematyce sybirackiej. Zastanawiające jest jednak to, że w tematyce tej najaktywniejsze są mniejsze miejscowości. W nich bowiem aktywnie działają szkoły, kluby, Domy Kultury, zespoły dziecięce, młodzieżowe i dorosłych podtrzymujące   pamięć o wywózkach i zesłaniach. W działaniach na rzecz pamięci o tej tragedii Naszego Narodu wyróżnia się  młodzież biorąca udział w recytacjach, przedstawieniach wydając broszurki, robiąc wywiady z Sybirakami, to córki i synowie, wnuczki i wnukowie zesłańców i nie tyko. Aktywne są tu szczególnie szkoły noszące imię Wygnańców Sybiru to oni składają hołd tym co pomarli i pochowani zostali w obcej ziemi, składają kwiaty pod pomnikami i tablicami poświęconymi Sybirakom recytują wiersze polskich poetów, urządzają izby pamięci.
Przykładem tej aktywności są znane nam wszystkim miejscowości jak Lubaczów, Lubawka, Świdnica, Grajewo, Szymanów wiele innych, natomiast aktywność większych Polskich miast jest znacznie mniejsza chociaż z pewnością liczba żyjących w nich Sybiraków jest  większa.
My, wygnańcy, którzy przeżyliśmy wygnanie jako dzieci i jesteśmy świadkami tej części Historii Polski opowiadajmy, piszmy wspomnienia z tych strasznych lat tułaczej niedoli. To prawda, że to przykre wspomnienia, które nie jednego nas do dziś prześladują w  nocnych koszmarach. Tam na barakowej pryczy marzyliśmy i śniliśmy o Polsce, o powrocie do rodzinnego Kraju. Dziś gdy ten Ukochany Kraj jest zaśmiecony kłamstwem, zdradą, złodziejstwem chamstwem, wulgaryzmami i wszelkim złem, jedynym lekarstwem są mniejsze miejscowości z młodzieżą nie do końca zepsutą, związaną z tradycjami narodowymi, wiarą i patriotyzmem. Ta młodzież jest przyszłością Naszej Ojczyzny    
                   Dwumiesięcznik wydawany przez Zespół Szkół Miejskich w Grajewie
Egzemplarz z mapą Polski i Godłem wydany z okazji 10 rocznicy nadania szkole imienia
                                                   Sybiraków

OMNI  MODO i Scan Modlitwy z jednego z numerów tego pisma 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz