poniedziałek, 11 maja 2020

KOŁYSANKA

KRÓLEWNA Z PORCELANY
Gdzie pachnie maj, gdzie pachnie gaj,
Nad rzeką krąży czajka,
Gdzie świerszczów moc, gra całą noc,
Tam się zaczęła bajka.
Żyła od lat, śliczna jak kwiat
Królewna z porcelany,
Otaczał ją srebrzystą mgłą
Świat snów zaczarowany.
W pałacu swym od lat i zim
Królewna w rączki chucha:
Nie ruszcie mnie! Bo będzie źle,
Odejdźcie - jestem krucha!
Lecz nadszedł dzień, gdy groźny cień
Obłokiem ją otoczył:
Przestąpił próg okrutny wróg,
Królewnie zajrzał w oczy.
Wyciągnął dłoń, wymierzył broń
W jej postać tak powiewną,
Wszystko jej skradł i rzekł: "idź w świat,
Nie jesteś już królewną!"
Więc prosta rzecz, że poszła precz,
Rzuciła kraj kochany,
Lecz pękło jej w tej chwili złej
Serduszko z porcelany.
         ANNA RUDAWCOWA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz